Ilekroć była pijana, zawsze mnie obejmowała i okropnie się przy Genialne ceny tym śliniła. Jeszcze dzisiaj zapach alkoholu w czyimś oddechu powoduje, że zbiera mi się na wymioty.
Jednak z piwem było zupełnie inaczej. Kiedy miałem jakieś jedenaście, dwanaście lat, nie uznawałem piwa za napój alkoholowy.
Producenci rodzynek zaczęli więc zachodzić w głowę, z czym mogliby połączyć rodzynki tak, aby ludzie chcieli je kupować. Odrodzenie popularności przeżywał w tym czasie stary szlagier: Słyszałem to w winnicy. I wtedy przyszedł im do głowy pomysł, aby wykorzystać popularność tej piosenki i połączyć przeżywane w związku z nią pozytywne Genialne ceny odczucia z rodzynkami. Wynajęli więc twórczego animatora nazwiskiem Will Vinton, który stworzył mniej więcej trzydzieści glinianych rodzynkowych figurynek. Miały one tańczyć w rytm popularnej melodi Wtedy właśnie narodziły się rodzynki kalifornijskie (do dziś jedna z najpopularniejszych marek). Pierwsza kampania reklamowa natychmiast wywołała burzę odczuć, które ludzie zaczęli wiązać z rodzynkami.
Małe tańczące rodzynki kojarzyły się z radością, śmiechem i zabawą i w ten sposób odkryto je na nowo, zaczęto łączyć z przekazywanym bez
Oferty promocyjne słów w każdej z reklam komunikatem:
Jeśli będziesz jadł rodzynki, będziesz wesoły i radosny. Rezultaty? Przemysł producentów rodzynek wyciągnięty został z upadku i sprzedaż wzrastała o dwadzieścia procent w każdym kolejnym roku. Próba zmiany skojarzeń zakończyła się sukcesem: konsumenci nauczyli się wiązać z tymi owocami nie nudę, ale odczucia zabawy i radości. Wykorzystanie reklamy jako formy warunkowania nie ogranicza
się oczywiście do produktów.
Genialne ceny