Poród był względnie łatwy. Nie groziło jej ani przez chwilę Głębokie obniżki żadne fizyczne niebezpieczeństwo.
Nie było komplikacji. Tylko że.
Spośród tych, które miały prawa jazdy, pięć mieszkało w Kalifornii, ale zadany numer się nie zgadzał. Jeszcze jeden ślepy zaułek. Przekonany, że błąd musiał zostać popełniony przy wprowadzaniu danych, Spencer przejrzał akta wszystkich pięciu kalifornijskich Valerie,
Synonimy sprawdzając, Głębokie obniżki czy numer prawa jazdy którejś z nich lub data urodzenia nie różnią się jedną cyfrą od danych wydobytych z Biura Kontroli Pojazdów. Był pewien, że urzędnik napisał na przykład cyfrę sześć zamiast dziewięć albo zamienił między sobą dwie cyfry. Żadnego rezultatu. Nie było pomyłek. Było to możliwe tylko w przypadku, gdyby nie kupowała niczego na raty, nie miała karty kredytowej, nie otworzyła konta bieżącego ani oszczędnościowego i gdyby nigdy jakikolwiek pracodawca lub właściciel domu nie sprawdzał jej przeszłości.
Żeby we współczesnej Ameryce w wieku dwudziestu dziewięciu lat nie mieć jeszcze do czynienia z żadną agencją kredytową, musiała być chyba Cyganką albo błąkać się bez zajęcia przynajmniej od czasu, gdy była nastolatką. Tymczasem w najmniejszym stopniu nie sprawiała takiego wrażenia. W porządku.
Głębokie obniżki